Trzy Miotły w Bielsku-Białej zamknęły swoje drzwi. Koniec magicznej ery w sercu miasta
Miłośnicy świata Harry?ego Pottera w Bielsku-Białej mają powody do wzruszeń. Po niemal czterech latach działalności kultowa kawiarnia Trzy Miotły, inspirowana słynnym pubem z Hogsmeade, kończy swoją przygodę. To właśnie tutaj czarodzieje i mugole spotykali się przy kremowym piwie, eliksirach rodem z Hogwartu i w otoczeniu pełnym magii.
Trzy Miotły w Bielsku-Białej zamknęły swoje drzwi. Koniec magicznej ery w sercu miasta · fot. FB Trzy Miotły
Ostatni rozdział
Właściciele lokalu ogłosili, że kawiarnia będzie otwarta do 17 sierpnia. Decyzja o zamknięciu nie wynika jednak z dramatów czy problemów finansowych - przeciwnie. Jak sami przyznają, spora część ich życia toczy się już poza granicami Polski, a dalsze plany zawodowe i prywatne zmuszają ich do zamknięcia bielskiego oddziału.
?Rozczarowaliśmy wielu ludzi (w tym speców od marketingu), bo nie ma u nas dramy, bankructwa ani tragedii. Po prostu idziemy dalej? - napisali właściciele w pożegnalnym komunikacie.
Magia nie znika całkiem
Choć drzwi ?Trzech Mioteł? zamkną się na zawsze, magia w Bielsku-Białej wciąż będzie obecna. Właściciele polecają lokalnych następców - Irinę i Tomka z ?Magicznego Kotła?, znajdującego się na tej samej ulicy. To właśnie tam, według twórców ?Trzech Mioteł?, najlepiej będzie kontynuować swoją magiczną przygodę.
Dobra wiadomość czeka także fanów, którzy chętnie podróżują: po czeskiej stronie granicy wciąż działają kawiarnie prowadzone przez tę samą ekipę, a niedługo - jak zapowiadają właściciele - pojawią się kolejne.
Cztery lata czarów i wspomnień
Dla wielu mieszkańców i turystów kawiarnia była czymś więcej niż miejscem na kawę. To tutaj odbywały się spotkania fanów Harry?ego Pottera, magiczne warsztaty i wydarzenia, które pozwalały choć na chwilę poczuć się częścią czarodziejskiego świata.